21 marca 2023
Przyprawy w diecie przeciwzapalnej
Czy kiedy przygotowywałaś jabłka z kardamonem, rozgrzewającą herbatę z imbirem, albo słoneczne curry z dodatkiem kurkumy – przyszło Ci na myśl, że działasz profilaktycznie? Pewnie u większości z Was w tym momencie pojawiła się odpowiedź: nie. I tu wyprowadzę Cię z błędu – bo właśnie działasz profilaktycznie przeciwzapalnie. Chociaż robisz to intuicyjnie i przychodzi Ci to naturalnie, bo nie wyobrażasz sobie zjeść jabłka bez dodatku kardamonu, a bez imbiru herbata nie będzie wystarczająco rozgrzewająca, to z pozoru zwykłe działanie, ma moc.
Pojęcie diety przeciwzapalnej z pewnością nie jest Ci obce, a nawet jak sądzisz, że masz w tym temacie zaległości, to głowa do góry – chyba nie raz zdarzyło Ci się użyć kardamonu, imbiru czy kurkumy?
Jak już pewnie wiesz, choroba Hashimoto ma podłoże zapalne. Stąd istotną strategią dietetyczną będzie zastosowanie odpowiedniej tarczy w postaci diety przeciwzapalnej. Jednak oprócz typowych produktów przeciwzapalnych, nie możesz zapomnieć o przyprawach.
Nie dość, że dzięki ich zastosowaniu Twoje kubki smakowe wybierają się w kulinarną podróż, to dodatkowym atrybutem jest to, że poprzez ich niewielki dodatek i prawie niezauważalną obecność na talerzu, zdziałają w Twoim organizmie wiele dobrego.
Jako pierwszy można wymienić imbir, a dokładniej gingerol oraz zingiberol. Badania wskazują na jego ochronny wpływ na komórki tarczycy. Dużej redukcji po suplementacji imbirem ulegają takie objawy jak: przyrost masy ciała, nietolerancja zimna, zaparcia, suchość skóry, zmniejszony apetyt, problemy z pamięcią, zaburzenia koncentracji czy zawroty głowy, które często są manifestem zaburzenia pracy tarczycy,
Kolejna przyprawa kurkuma, jest natomiast źródłem bioaktywnych kurkuminoidów – najbardziej znany to kurkumina. Działanie przeciwzapalne czy przeciwnowotworowe, a także zaszczytna funkcja zmiatacza wolnych rodników, to tylko nieliczne z wielu jej właściwości. Warto wspomnieć, że, aby mogła rozwinąć skrzydła i robić w naszym organizmie, to, co do niej należy, musi być rozpuszczona w tłuszczu i spożywana z dodatkiem piperyny, której źródłem jest m.in. pieprz czarny. Także jeśli cierpisz na choroby tarczycy o podłożu autoimmunologicznym, w tym na chorobę Hashimoto, zaleca się zawrzeć z kurkumą znajomość co najmniej długofalową.
I kardamon. Tego pewnie o nim nie wiedziałaś… Dzięki zdolności kardamonu do stymulacji syntezy sirtuiny – 1 – dobroczynnego białka odpowiadającego m.in. za działanie przeciwzapalne, może również wpisać się w repertuar korzystnych dla Twojego zdrowia produktów codziennej diety.
Musisz jednak pamiętać, że przyprawy są dodatkiem, a nie antidotum. Dopiero kompleksowe podejście zarówno od strony żywienia, zmiany stylu życia, a jeśli konieczne – włączenia farmakoterapii, jest właśnie tą właściwą drogą.